Bomby kaloryczne
27 września 2011 | artykuły
Amerykański krytyk Alexander Woolcott wygłosił kiedyś piękne zdanie: „Wszystko co lubię jest niemoralne, nielegalne albo tuczące”. Niestety jest dość prawdziwe stwierdzenie. Nie trzeba raczej nikogo zapewniać, że lody z bitą śmietaną czy czekolada na gorąco to kaloryczne przyjemności, niewskazane w przypadku jakiejkolwiek diety.
Jedząc takie bomby kaloryczne, wiemy, że grzeszymy i zawsze możemy spróbować postanowić poprawę.
Jednak spożywamy na co dzień wiele produktów, o których nie myślimy, że są niezdrowe i zawierają głównie puste kalorie. Gdzie szukać tych podstępnych wrogów naszej figury i zdrowia?
Oto kilka najbardziej ukrywających się bomb kalorycznych:
- Skondensowane mleko do kawy – jeśli wypijasz kilka kaw dziennie, a do wszystkich dodajesz wysokoprocentowe mleko, nie dziw się, że po roku masz nadprogramowe kilogramy.
- Sery żółte, a przede wszystkim parmezan. Lepiej jeść je tylko czasami, ponieważ są wysokokaloryczne.
- Unikać należy wszystkich suchych produktów. Mleko w proszku, sucha kiełbasa, salami – mogą być jedzone od wielkiego święta lub w mikroskopijnych porcjach.
- Suszone owoce – suszone jabłko zawiera kilkunastokrotnie więcej kalorii od świeżego. Podobnie rzecz się ma z winogronami i rodzynkami.
- Czerwone światło powinno Ci się zapalić przy: bułce tartej, kechupie, majonezie, a nawet chrzanie.
Mini lista kalorycznych dodatków do potraw:
- 100 gram bułki tartej 347 kalorii
- 100 gram chrzanu 67 kalorii
- 100 gram mleka w proszku 480 kalorii
- 100 gram parmezanu 452 kalorie
- 100 gram soi 382 kalorii
- porcja zagęszczonego mleka do kawy 80 kalorii
komentarze | 2
dodaj nowy komentarz
podobne przepisy | nadal głodny?
przepisy | na co masz ochotę?
kuchnia dla każdego
- chleb, bułki, bułeczki
- dania na grilla, biwak
- dania jednogarnkowe
- desery
- dodatki do ciast i deserów
- grzyby
- kanapki
- makarony, kluski
- mięso
- pizza
- przetwory
- ryby i owoce morza
- sałatki, surówki
- sosy
- torty
- wegetariańskie
- zupy
świąteczne
kuchnie świata
- kuchnia afrykańska
- kuchnia amerykańska
- kuchnia angielska
- kuchnia australijska
- kuchnia azjatycka
- kuchnia francuska
- kuchnia grecka
- kuchnia litewska
- kuchnia niemiecka
- kuchnia rosyjska
- kuchnia tajska
- kuchnia włoska
- kuchnia węgierska






uwielbiam skondensowane mleko, ale nie do kawy tylko do lodów i paluszków, mniam
Cóż, kto nie uwielbia;) Tylko ile potem trzeba się narobić, żeby to spalić… Ale – jak to w życiu – zawsze jest coś za coś.