Bomby kaloryczne

27 września 2011 | artykuły

Amerykański krytyk Alexander Woolcott wygłosił kiedyś piękne zdanie: „Wszystko co lubię jest niemoralne, nielegalne albo tuczące”. Niestety jest dość prawdziwe stwierdzenie. Nie trzeba raczej nikogo zapewniać, że lody z bitą śmietaną czy czekolada na gorąco to kaloryczne przyjemności, niewskazane w przypadku jakiejkolwiek diety.

Jedząc takie bomby kaloryczne, wiemy, że grzeszymy i zawsze możemy spróbować  postanowić poprawę.

Jednak spożywamy na co dzień wiele produktów, o których nie myślimy, że są niezdrowe i zawierają głównie puste kalorie. Gdzie szukać tych podstępnych wrogów naszej figury i zdrowia?

Bomby kaloryczne

Bomby kaloryczne/DonnaAndress-commnos.wikimedia.org

Oto kilka najbardziej ukrywających się bomb kalorycznych:

  • Skondensowane mleko do kawy – jeśli wypijasz kilka kaw dziennie, a do wszystkich dodajesz wysokoprocentowe mleko, nie dziw się, że po roku masz nadprogramowe kilogramy.
  • Sery żółte, a przede wszystkim parmezan. Lepiej jeść je tylko czasami, ponieważ są wysokokaloryczne.
  • Unikać należy wszystkich suchych produktów. Mleko w proszku, sucha kiełbasa, salami – mogą być jedzone od wielkiego święta lub w mikroskopijnych porcjach.
  • Suszone owoce – suszone jabłko zawiera kilkunastokrotnie więcej kalorii od świeżego. Podobnie rzecz się ma z winogronami i rodzynkami.
  • Czerwone światło powinno Ci się zapalić przy: bułce tartej, kechupie, majonezie, a nawet chrzanie.

Mini lista kalorycznych dodatków do potraw:

  • 100 gram bułki tartej 347 kalorii
  • 100 gram chrzanu 67 kalorii
  • 100 gram mleka w proszku 480 kalorii
  • 100 gram parmezanu 452 kalorie
  • 100 gram soi 382 kalorii
  • porcja zagęszczonego mleka do kawy 80 kalorii

 

Bomba kaloryczna

Bomba kaloryczna/HannesGrobe-commons.wikimedia.org

nadesłała |

komentarze | 2

sortuj według:

uwielbiam skondensowane mleko, ale nie do kawy tylko do lodów i paluszków, mniam

| napisane 27 września 2011 13:18 przez miks

Cóż, kto nie uwielbia;) Tylko ile potem trzeba się narobić, żeby to spalić… Ale – jak to w życiu – zawsze jest coś za coś.

| napisane 6 października 2011 10:23 przez Paulina

dodaj nowy komentarz

Wyślij nam swój przepis!
Internetowy Katalog Fryzur - tysiące fryzur do wyboru!